tumblr_n5kxgn0bSB1sk5vvpo1_500

***

umarły już wszystkie przebiśniegi
w moich rękach.
Tulę resztki popiołu w ramionach.
Pod paznokciami chłód poranka
a w ustach
zgniły odór kłamstwa.
Szczotkuję sumieniem wyblakłe obłoki.
Świat upycham między loki.
Codzienność znów przeprasza
że zawodzi

☀ aby napisać komentarz, nie musisz wpisywać maila

Jedna myśl nt. „***

  1. Joanna

    Piękny wiersz. Codzienność często zawodzi, ale możemy się nauczyć ją kształtować, przynajmniej do pewnego stopnia. Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>