Archiwa kategorii: Mówienie o świecie

41293_3326_500_Galaxy.jpg

Letarg

Nie pamiętam zbyt dobrze, co się działo w ciągu ostatnich 4 miesięcy mojej nieobecności. Może dlatego, że ja cała byłam nieobecna. Dużo było radości, bardzo dużo. Smutków też sporo, ale ostatecznie wypadkowa wychodzi na plus.

Zeszyt z utworami leży zakurzony. Tak dawno nic nie napisałam. Nie, żebym nie miała o czym pisać. Choć może to właśnie jest powód… Kryzys literacki? Może po prostu wypalenie? Nie, to nie to. Nadal mam zrywy twórczości, ale to najczęściej pojedyncze zdania. Zbyt nieuchwytne, żeby je zatrzymać na dłużej.

Brakuje mi tego. Może pora znów zdziecinnieć? A może właśnie wydorośleć? Za 3 miesiące i 3 dni kończę 18 lat. Będę prowadzić, głosować, jeszcze się uczyć, ale pracować, bynajmniej tak to widzę. Ale ja jeszcze nie chcę. Chcę siedzieć z książką w ręku, narzekać, że mrówki kąsają, że komary bzykają, że za szybko się ściemnia, że znowu nie zdążyłam odkryć Ameryki.

A gdybym kiedyś stąd odeszła, nie obrażajcie się na śmierć.

tumblr_mbsnmson0x1rqa9yuo1_500

Dla mojego dobra

Jestem zawiedziona. Nawet nie wiem, od czego zacząć.
Jestem rozgoryczona. Kiedy ktoś okłamuje mnie w czymś, co jest dla mnie ważne…
Jestem zawiedziona.

Kiedy robi na mnie bardzo dobre wrażenie, potem okazuje się, że kłamał. I to dla mojego dobra. Jestem rozczarowana.
Nie, moi drodzy, jest pewna norma. Nie można kłamać po to, żeby u kogoś zapunktować. To nie jest dla niczyjego dobra. To egoistyczne i brzydzę się tego.

Jestem rozżalona. Pewnie nie tylko ja. Jakby ktoś wyjął mi wnętrzności. Nie wolno budować niczego na kłamstwie, to podważa zaufanie, to podważa wszystko.

Jestem smutna. Jest mi przykro. Będę płakać, podajcie chusteczki. Niby nic takiego ważnego, ot co jedno kłamstewko sprzed dłuższego czasu, a tak można się spłakać, że poduszka tonie. Bo się miało nadzieję, że było szczere, miłe, takie małe ważne, zająć czyjś czas. Potem wyciąga się brudy i wcale się nie cieszę, że wyszły na jaw, bo spałabym całą noc spokojnie. I nie byłoby, że się czepiam, że pamiętam, że robię problem…

christmas-quotes-tumblr-2

Święta, bla bla bla

Jestem chyba jedyną blogerką, która na swojej stronie nie zamieściła życzeń bożonarodzeniowych i noworocznych. Jest to spowodowane poniekąd nostalgią, jaką wywołują u mnie te uroczystości. Na nostalgii się nie kończy, ponieważ marzeń nie mam, w sumie niezbyt dużo także zapadło mi w pamięć z poprzednich lat.

Moje „wewnętrzne” święta to takie święta, jakie chciałabym mieć. Czy w ogóle wyobrażałam sobie kiedykolwiek, jakie są moje idealne święta? Hmmm. To zasługuje na chwilę uwagi.

A zacznę od tego, że nie wiem, od czego zacząć. A kiedy nie wiem, od czego zacząć, to zaczynam od czegoś, co wiem, jak zacząć.

Świąteczne gotowanie, czyli mega zakupy. Będąc w Biedronce już przy kasie odruchowo zerknęłam na zakupy kobiety stojącej przede mną. Pozwolę sobie przytoczyć zawartość jej koszyka:

  • masa bakaliowa,
  • gotowe pierogi z kapustą i grzybami,
  • ryba po grecku- byle podgrzać,
  • śledzie w puszce,
  • po około 2 kilogramy piernika i sernika,
  • barszcz czerwony z amino.
    Legenda głosi, że Polacy tradycyjnie przygotowują wigilijne potrawy.

Dass ich nicht lache.

(pot.) Co ty chcesz mi wmówić.

Wyrzuciłabym na pewno cały obrzęd dzielenia się opłatkiem. Tak, dokładnie.

Nie ulega wątpliwości, że Boże Narodzenie to bardzo szczęśliwy czas. Ale dlaczego AŻ taki szczęśliwy? Czy większa ilość potraw na stole, biały wafelek i sucha trawa pod obrusem otwiera nam serca? Czy te wszystkie ceregiele sprawiają, że nagle jesteśmy mili dla innych ludzi, chwilowo ich szanujemy i nie obrażamy tak bardzo, jak na co dzień?

To ja wam powiem.

BO WSZYSCY JESTEŚMY DWULICOWCAMI.

Tak, dobrze rozumiesz. DWULICOWCAMI.

Potrafimy być ludźmi tylko wtedy, gdy mamy okazję. Tylko 3 dni w roku.

Wydaje mi się, czy dni mamy 365, a co cztery lata 366?

Czy nie łatwiej byłoby szerzyć dobroć całym rokiem? Cały rok ją dawać i otrzymywać?
Jak kania dżudżu czekam, aż wielmożna ludzkość ruszy swoje zadki i zacznie kochać. Miłość to wszystko, co mamy. I co najważniejsze- możemy ja sami stworzyć. Za darmo. Nie potrzebujemy skomplikowanych technologii i wynalazków, bo serce dostajemy za nic. Wykorzystajmy je dobrze.

Motto tego miesiąca:

Bleib locker und lieb!

Wrzuć na luz i kochaj!

By dodać komentarz nie musisz wpisywać adresu e-mail.

triangle_1920x1080_wallpaper_Wallpaper HD_1920x1080_www.paperhi.com

Historycznie.

Kiedy tak stoi przy odpowiedzi (w zasadzie siedzi) zastanawiam się, czy świat mógłby istnieć bez niego. „Można o narodzinach kina w XIX wieku. Wszystko było jakby łatwiej dostępne…” prócz leków na samotność, złamane serce i obojętność.

Co to oznaczało.?

To mianowicie, że ludzie byli smutni. Spokojnie, teraz też są smutni, tyle tylko, że wcześniej udawali, że wszystko jest w porządku, a dziś nie udają, i tak nikt nie pyta. Poza tymi wyjątkami, które nazywam „Dziećmi Słońca”, zawsze z uśmiechem na twarzy, choćby niebo spadało.

„Producenci musieli się zareklamować.” Oczywiście, że tak. Tak było, jest i będzie. Dziewczyny będą upinać włosy w koki lub przystosowywać je prostownicą, chłopcy opuszczą niżej, niż sięga poziom intelektualny naszych polityków, pokazując bieliznę od Calvin Klein.

„Kto był kadrą przodującą.?” Przebojowi, wygadani i pozbawieni hamulców. Lub cisi, nieodzywający się, obowiązkowo szczupli i w czerni. Ci pomiędzy są w warstwie pośredniej- lubiani przez ogół, nienależący do elity, ale też nie siedzący samotnie pod ścianą.

„Niemcy zagrały to świetnie dyplomatycznie.” 

Mogę także rozegrać to dyplomatycznie.? Ustalimy datę spotkania (tak gdzieś teraz, plus minus w tygodniu), miejsce (stanowisko 3 lub 5), korzyści i straty wynikające z naszej nie-bliskości. Prokuratorem będzie tarmoszony sznurek od bluzy i stukający o beton czubek buta. Jeżeli ma być wojna, to bądź moim okopem. Pomoc militarna.? Jedyne naboje jakie mam to słowa. Mogę nimi zniszczyć wszystko, lub postawić najpiękniejszy pałac. Będziesz moim karabinem czy cegiełką.?

triangle_1920x1080_wallpaper_Wallpaper HD_1920x1080_www.paperhi.com

Bądź leniwy, przegraj życie

Dziś mam coś dla tych, którzy nie skończyli jeszcze 18 lat. Więc jeżeli jeszcze nie jesteście pełnoletni, to coś dla was. A jeżeli jesteście, to zobaczcie młode pokolenie z bliska.

Ludzie, cholera, jesteście strasznie leniwi.
Już po jednym dniu w liceum zauważyłam, jak bardzo wam się nic nie chce. Jak tak można.?
Wyobraź sobie, że piszesz sprawdzian diagnostyczny, do której grupy z geografii masz iść: do zaawansowanej czy dobrej. Normalnie chciałbyś być w zaawansowanej, prawda.?

Nie, nieprawda. Chcesz być w słabszej, bo nie musisz znać stolic krajów, religii świata, wyliczać przyrostu naturalnego. O czym to świadczy.?

O tym, że jesteś leniem.
Nie będę tu używać mocnych określeń, bo wolę ci to powiedzieć osobiście.Dlatego zostanę przy cholernym, leniwym, zacofanym, bezambicyjnym pożeraczu chleba, który nie ma dość odwagi, by dać z siebie coś więcej niż tylko podstawę.

LUDZIE BŁAGAM, OGARNIJCIE SIĘ.

To do was i tak wróci. Na studiach, chcecie czy nie, będziecie musieli to umieć. Nie lepiej nauczyć się tego na spokojnie wcześniej.? Zrobić coś dziś, zamiast jutro.? Czemu nie możecie wykrzesać z siebie chociaż odrobiny energii.? Mamy po 16 lat i już teraz nie chcemy się za bardzo „obciążać”. Co będzie za 5 lat.? Za 10.? 20.?

Jak można tak żyć bez żadnych ambicji, celów edukacyjnych, osiągnięć, starań.? Czy ten świat już kompletnie zwariował.? Nie mogę na to patrzeć. To żałosne i dziecinne. Chcecie, żeby was traktowano jak dorosłych.? Zachowujcie się jak dorośli. Bierzcie na siebie odpowiedzialność nauki i pracy. Weź ogarnij dupę człowieku, bo kasa sama się nie zarobi, wykształcenie samo nie zdobędzie a nie da się iść na łatwiznę. No, chyba że chcesz sprzątać ulice, myć kible albo leżeć w rzygach. Nie ma lekko.

Więc zepnij pośladki i do boju.!
Chcesz coś otrzymać.? Daj z siebie jak najwięcej. Na pewno zostaniesz doceniony.

Ile od siebie dajesz, tyle do ciebie wraca. ~Zbuku

By dodać komentarz nie musisz wpisywać adresu e-mail.

LBA

LBA- Liebster Blog Award raz jeszcze :)

Zostałam nominowana do LBA już po raz drugi- tym razem przez Joannę (blog: 
http://schowane-w-szufladzie.blog.pl
/). Serdecznie dzięki.! :) Oto odpowiedzi na pytania:

1. Dlaczego zdecydowałaś się założyć i pisać bloga?

Więc zacznijmy od początku. Mój pierwszy wpis zaczął się tak: Siemka. Jestem Emilia i mam 12 lat. Czy wy też czujecie się samotni, bezradni wobec życia i nikomu nie chcecie o tym powiedzieć? Dobrze trafiliście. Witam w klubie.

Myślę, że w tamtym momencie potrzebowałam rozmowy. Potrzebowałam komuś się wygadać nawet jeśli były to problemy błahe. Dlatego właśnie zaczęłam pisać w internecie. Dziś mam lat 16 i nadal to robię :)

2. Co najbardziej lubisz w blogowaniu?

Najbardziej lubię stuk palców o klawiaturę, gdy piszę najczęściej uprzednio przygotowany na papierze post. Ogromną satysfakcję sprawiają mi także komentarze, w których ktoś znajduje to, czego dawno szukał, wyraża swoje zdanie i mnie wspiera. Krytyką też nie gardzę.

3. Jakie jest Twoje największe marzenie?

Powiem ci, że nie mam marzeń. Jeżeli chcę, by coś się spełniło, to do tego dążę. Wiem, że mog wszystko. Mówię tu o rzeczach realnych (nierealne jest na tę chwilę bym poleciała w kosmos, ale za kilka lat, kto wie ^^). Poza tym marzenie to dla mnie coś, co jest niemożliwe. Dlatego właśnie, jak już wspomniałam, nie mam marzeń.

4. Co jest według Ciebie najważniejsze w życiu?

Uśmiech. Zawsze i wszędzie. Nigdy nie wiesz, kto w danym momencie na ciebie patrzy. O mocy uśmiechu w moim rozumieniu możesz przeczytać w opowiadaniu „Łańcuszek szczęścia”.

5. Twoja ulubiona książka?

Bardzo lubię kryminały. Ostatnio przeczytałam kilkanaście książek Harlana Cobena i najbardziej podobało mi się „Schronienie”.

167341_schronienie_hc_504

6. Jaki masz sposób na poprawę nastroju?

Poprawę nastroju.? A kiedy ostatnio widzieliście mnie smutną.? :D
Jeżeli nie mogę sobie z czymś poradzić, to idę i biegam, kilometr, dwa, trzy, aż wszystko ze mnie spłynie i coś wymyślę. Kiedy wracam zmęczona nie mam siły być zdołowanym.

7. Co lubisz robić w wolnym czasie?

Zazwyczaj śpiewam. Mam zeszyt (już drugi) w którym zapisuję piosenki do nauki. Porównując swój głos kiedyś i teraz widzę, że trzeba ćwiczyć, bo jak mówi najlepszy nauczyciel śpiewu, Janek Gransort (mała reklama 
http://wokalmania.pl/
) „Nie ma brzydkich głosów, sa tylko niewytrenowane”. A skoro ja zaczynam przynajmniej jak człowiek to znaczy, że ty też możesz. :)
Lubię także porozwiązywać sobie zadania z repetytoriów albo powkuwać słówka. Wszystko się przyda, nie.? ;)

8. Co sądzisz na temat mojego bloga?

Uważam, ze jest świetny. Może dlatego, że tematyka jest bardzo podobna do mojej. Uwielbiam odwiedzać twoją stronę i czytać wiersze, zastanawiać się nad nimi, interpretować. Niemal w każdym znajduję coś o sobie, coś o swoim otoczeniu, o wszystkim. czerpię z ciebie inspirację. ♥

9. Jakiego rodzaju blogi czytasz najczęściej?

Często wpadam na blogi modowe. Może dlatego, że większość blogów, na jakie się natykam, to właśnie blogi modowe. Nie interesuję się zbytnio stylem i ubiorem, ale czasem coś poczytam.

10. Najpiękniejsze miejsce na ziemi do którego chciałabyś wrócić to…?

Do którego chciałabym wrócić. czyli musiałabym w nim być.
Pięknym miejscem była świetlica w Domu Kultury w Szczawinie, gdy brakło prądu i wraz z kilkoma koleżankami siedziałyśmy w ciemnej sali gier. Gdy panuje mrok w ludziach wychodzą uczucia. Słowa są łatwiejsze do wypowiedzenia, myśli swobodnie dryfują i nikt im nie przeszkadza. Akceptacją pachniało w całym pomieszczeniu. Zrozumienie wpadało przez szpary w drzwiach.

11. Wymień 3 słowa, które najlepiej opisują Twoją osobowość.

Najtrudniej jest mówić o sobie, więc nie wiem, jak w trzech słowach mam to zrobić, więc pozwolisz, ze nie zrobię tego wcale. W różnych okolicznościach zachowuję się inaczej i dlatego ciężko mi stwierdzić jednoznacznie, jaka jestem.

Przechwytywanie

Do LBA nie nominuję nikogo, gdyż już wcześniej to zrobiłam. :)

 By dodać komentarz, nie musisz wpisywać adresu e-mail. 

tumblr_mn3lnyF6pA1rog5d1o1_1280

Jak szybko i skutecznie się zabić.?

To pytanie nurtuje ludzi, odkąd gilotyna została wycofana z użytku. Jak sprawić, by życie uciekło z nas bezboleśnie.? Ten wpis rozwieje twoje wszelkie wątpliwości.

Oto jedna, lecz bardzo dobra i wyczerpująca odpowiedź na pytanie, które sobie postawiłeś (lub postawiłaś, nie umniejszajmy wartości kobiet). Dzięki niej niemal od razu poczujesz się lepiej. Więc:

 

GDYBYŚ NAPRAWDĘ CHCIAŁ SIĘ ZABIĆ, TO PO PROSTU BYŚ TO ZROBIŁ.

 

Tak, nie ma lekko. To, że masz zły dzień, tydzień, miesiąc nie znaczy, że umierasz. Także bujnij zadek i zrób coś pożytecznego- wyjdź ze znajomymi na spacer, umyj psa, zrób obiad dla całej rodziny lub zaśpiewaj mega motywującą piosenkę. To życie jest za krótkie na umieranie.

Tak wiem Emilka, niedelikatna jesteś. Ale co zrobię.? Tłumaczenia, że życie jest piękne i nie warto go tracić coraz mniej działają, bo każdy z pseudo-samobójców chce się temu przeciwstawić i zabić choćby dlatego, że tego nie rozumie. A gdzie nasza odwaga.? Bohaterstwo.? Na razie widzę tylko egoizm.

Więc zamiast obmyślać tysiąc sposobów na śmierć, pomyśl o tym, ilu ludzi oddałoby wszystko, by żyć. Jednak co zrobić, kiedy taki mały, szary człowiek już nie wie, co ze sobą zrobić.?

Erstens: Nie użalaj się nad sobą. Nie wmawiaj sobie, że nikt nie rozumie, co czujesz. Brzuch nie boli tylko ciebie.

Zweites: Odbądź ze sobą Bardzo Poważną Rozmowę. Idź na długi spacer i opowiedz sobie wszystko. W ciągu mówienia do siebie będziesz się zastanawiał, o co właściwie ten cały ambaras. Możesz także napisać list, a potem go spalić. Jeżeli ulżyłoby ci, gdyby ktoś dowiedział się o twoim problemie, zostaw go gdzieś, np. w mieście w widocznym miejscu. Nie podpisuj się ani nie zostawiaj swojego nazwiska. Ludzie są ciekawscy, na pewno kogoś zainteresuje nieoznakowana koperta. 

Drittens: Znajdź coś, co sprawi, że będziesz mógł (mogła) się wyładować. Skakanka, rower, podnoszenie książek, a jeżeli jesteś hardcorem to wylej sobie wosk na rękę (bezpieczniejsze niż cięcie się i bardziej boli.!). Osobiście preferuję bieganie. 

 

 Nie daj się. Nie bądź egoistą. To, że cały świat w tym momencie ma cię gdzieś, nie oznacza, że musisz naśladować ten chory system. 

3maj się, jestem z tobą.!

 

Papa.! :)

Hej, hej.!

Postanowiłam przenieść bloga na platformę blogspot. Teraz znajdziecie mnie tutaj:


http://screaming-inside-2.blogspot.com/

Nie wiem, czy zostanę tam na stałe. Brakuje mi kategorii i prostoty obsługi, ale dzięki temu podszkolę się w kodzie HTML :3

Jeżeli mi się tam spodoba, to zostanę. Jeżeli nie- wrócę.A myślę, że wrócę. 

Narazie posty będą publikowane na blogu powyżej.Mam nadzieję, ze ze mną zostaniecie. Do zobaczenia.! :3

tumblr_nj3innW3wq1qkutxbo1_540

Leb die Sekunde.!

  • Immer werden wir uns tragen. Egal wohin wir fahren, egal wie tief.
    Zawsze będziemy się przemieszczać. Nie ważne dokąd idziemy, nie ważne, jak nisko.
  • Dicker Schädel und ‘ne dünne Haut. Jeden kennen aber niemanden trauen.
    Duża czaszka i cienka skóra. Znać każdego, ale nikomu nie ufać.
  • Schau nach vorn, nichts ist verloren, das Glück ist in Sicht, verschließ dein Herz bitte nicht.
    Popatrz przed siebie, nic nie jest stracone, szczeście jest w zasięgu wzroku, proszę, nie zamykaj swego serca.
  • Du bist schön ohne das du dich schön machst.
    Jesteś piękna bez tego, co robisz, by być piękną.
  • Wir sind gekommen um die Sonne zu stehlen.
    Przybyliśmy tu, by ukraść Słońce.
  • Für unsre Träume gibt es jetzt keine Grenzen mehr.
    Dla naszych marzeń nie ma już więcej granic.
  • Such deinen Weg und find dein Glück, und komm zurück.
    Szukaj swojej drogi i znajdź swe szczęście, i wróć.
  • Die Bleichet die von unsren Wangen schneit macht uns wie Engel schön.
    Bladość, która świeci na naszych policzkach sprawia, że jesteśmy piękni jak aniołowie.
  • Geisterfahrer fahren immer allein.
    Kierowcy jadący po prąd zawsze jeżdżą samotnie.
  • Auch wenn das Meer unter dir zerbricht, ich glaub an dich.
    I nawet jeśli morze się pod tobą rozpada, wierzę w ciebie.
  • Hallo, ich bin aus deiner Nachbargalaxie wo’s keinen Horizont und keinen Grenzen gibt.
    Witaj, jestem z sąsiedniej galaktyki, gdzie nie ma żadnych horyzontów i granic.
  • Keine Angst vor dem Schmerz – er bleibt nicht dein Lebenslang. Die Sonne geht auf, ich nehm deine Hand und wir lächeln uns an, denn alle Narben sind nur Lebenszeichen auf der Haut.
    Nie bój się bólu- on nie zostaję z tobą przez całe życie. Gdy słońce zachodzi, biorę twoją dłoń i się uśmiechamy, bo wszystkie blizny są tylko znakami życia na skórze.
  • Wenn du die Welt nicht mehr verstehst und jeder Tag im Nichts vergeht und du die Nacht nicht mehr erträgst ich bin da, wenn du willst. Ganz egal wo du bist.
    Kiedy już wcale nie rozumiesz świata i każdy dzień odchodzi w nicość, i nie zniesiesz więcej nocy będę tam, jeśli chcesz. Wszędzie, gdzie będziesz ty.
  • Nichts mehr schön hier, alle wollen nur noch weg. Das ist schlimm, dass es so ist und darum kämpft bis es besiegt ist, okay.?
    Nic nie jest już tu piękne, wszyscy chcą tylko odejść. To jest złe, ze tak jest, dlatego walcz aż wygrasz, dobrze.?

Narazie koniec z cytatami, niestety innych języków nie znam. :)

Kolejny wpis przewiduję na środę, może później, bo mam małe problemy z internetem (pozdrawiam Cyfrowy Polsat). :)

tumblr_nj3innW3wq1qkutxbo1_540

Some quotes about everything

Co dzisiaj mamy.?
ŚRODĘ.!
Co obiecałam.?
CYTATY.!
Po jakiemu.!
PO ANGIELSKU.!

Więc jedziemy.

Cytat Tłumaczenie
✖ There’s always somebody, who really wants to make you fall, but you can rise above it all. Don’t listen to the lies that try to make you feel so small, ‘cause you’re a hurricane and you‘re riding through the storm.  Zawsze jest ktoś, kto naprawdę chce, byś upadł, ale możesz unieść się ponad tym. Nie słuchaj kłamstw, które próbują sprawić, byś poczuł się tak mały, ponieważ jesteś huraganem i mkniesz przez burzę.
✖ Here I am, this is me, and I’m stronger than you ever thought I’d be.  Tutaj jestem to ja, i jestem silniejsza, niż kiedykolwiek myślałeś.
✖ I’m quickly finding out, I’m not about to break down, not today.  Szybko zrozumiałam, że nie jestem blisko załamania. Nie dziś.
✖ Money can’t buy all the love that’s here tonight. Pieniądze nie mogą kupić całej tej miłości, która dziś tu jest.
✖ You don’t deserve a point of view, if the only thing you see, is you. Nie zasługujesz na punkt widzenia, jeżeli nie widzisz nic prócz swego siedzenia.
✖ There is a crack, a crack in everything, that’s how the light gets in. Jest pęknięcie, pęknięcie we wszystkim, ale właśnie tamtędy wnika światło.
✖ Remember only God can judge you. Forget the haters, ‘cause somebody loves you.  Pamiętaj- tylko Bóg może cię oceniać. Zapomnij o hejterach, bo ktoś cię kocha.
✖ You can point a finger, but there’s three pointing back.  Możesz wskazywać na kogoś palcem, ale pozostałe trzy palce są zwrócone w twoją stronę.
✖ Wake up and turn this world around in appreciation. Obudź się i zmień ten świat w dowodzie uznania.
✖ Don’t let your hope die.  Nie pozwól swojej nadziei umrzeć.
✖ I’m only human and I bleed, when I fall down. But I can hold the weight of world if that’s what you need.  Jestem tylko człowiekiem i krwawię, gdy upadnę. Ale mogę nieść cały ciężar świata na swoich ramionach, jeżeli tego potrzebujesz.
✖ I hope we start seeing each other, ‘cause don’t we all bleed the same.?  Mam nadzieję, że zaczniemy widzieć siebie nawzajem, bo czyż nie krwawimy w ten sam sposób.?
✖ I’m taking a chance on loving. I believe that you take it with me.  Łapię szansę na miłość. Wierzę, że złapiesz ją ze mną.
✖ Open your eyes and look outsider, find the reason why you have been rejected and now you can’t find what you have left behind. Be strong, be strong now. Otwórz oczy i spójrz na zewnątrz, odkryj, dlaczego zostałaś odrzucona i już nie możesz odnaleźć tego, co zostawiłaś za sobą. Bądź silna, teraz bądź silna.

 

 

W sobotę pojawią się cytaty po niemiecku. =)